Wpisy z tagiem: fredi kruger

poniedziałek, 30 stycznia 2012

Że stary chuj ze mnie, wiedziałem od dawna. Ale że do tego stary cap - to uświadomiłem sobie na ostatniej imprezie u naszych przyjaciół Borków.

Godzina dwudziesta druga. Na małym ogniu duszą się składniki do słynnej, koziołkowej piccy śmieciowej, koło gospodyń miejskich plotkuje w najlepsze, a chłopaki w liczbie czterech postanowili urwać się na dżointa.

Zatem poszliśmy.  Utworzyliśmy krąg wokół wejścia do piwniczki kumpla. Zjaraliśmy, co mieliśmy zjarać i zaczęła się dyskusja.

Zainspirowany widokiem nieotynkowanej cegły, betonowych sufitów i drewnianych drzwi z niecheblowanej dechy, opowiedziałem wszystkim mój ostatni sen:

- Kurwa, a mi to się ostanio śniły piwnice w szpitalu psychiatrycznym
- |^$#%^$%)(**+)%%$%&*()_)
- Zajebiste były. Takie jak tutaj. Tylko że jacyś kolesie chcieli mnie wciągnąć jeszcze głębiej.
- **&($@!*(*$&*(*))($$#$%&))#$$%^$@@#&)
- Ale się nie dałem. Miałem zajebistego cykora, bo tam grasował Freddy Kruger
Chór w liczbie głosów dwóch brechtął:
- Bła ha ha!!!

...po czym głos trzeci - należący do kuzyna koleżanki, dwudziestoletniego studenta - nieśmiało spytał:

- Eeee... Przepraszam.... A kto to jest Freddy Kruger???

 

Znaczy czas na nas - wkrótce zasuwam nad morze, przyzwyczajać się do piachu...

22:52, koziolek_matolek_1234 , wytrzeszcz
Link Komentarze (3) »

GG:ZAPOMNIALEMHASLA