Wpisy z tagiem: w11

niedziela, 22 stycznia 2012

Swego czasu pomieszkiwał Koziołek ze swoim Kochaniem na krakowskim Czerwonym Prądniku. Wynajmowany apartament oprócz megazalet w postaci całych 38 metrów kwadratowych powierzchni, płytek PCV i betonowych ścianek wielkiej pyty miał też feler: otóż znajdował się na parterze.

Ugryzło mnie to dość boleśnie w dupę pewnego, zimowego dnia (dziś jest siódma rocznica), kiedy to paru chujków wlazło na balkon, wyłamało plastiki i zajumało mi tani (za dwie stówki) skaner i bardzo dobry (Olek 8080) aparat cyfrowy.

Po wezwaniu zjawił się patrol, a jakiś czas później ekipa speców od kryminalistyki plus dwa psy. Zabezpieczyli ślady, szariki obwąchały porzuconą w panice, włączoną latarkę (jak otworzyłem drzwi mieszkania, włamywacze w popłochu spierdolili, pozostawiając na balkonie odłączony od okablowania komputer i wspomniane źródło światła) po czym zabrali się za wydobywanie zeznań ode mnie i mojej połówki:

- [Gliniarz] Hmm... - patrząc w kierunku stojącej na półce sześciokolorowej drukarki do proofów - zajebista drukarka. Jeszcze po nią wrócą...
- [Moje Kochanie] No dobrze panowie. Może i wrócą. Ale czy jesteście w stanie ich złapać?
- [Gliniarz] Proszę panią. A czy my wyglądamy jak W11?!

Tagi: w11
01:09, koziolek_matolek_1234 , Jak dziś pamiętam
Link Dodaj komentarz »

GG:ZAPOMNIALEMHASLA