Blog > Komentarze do wpisu

Cola "Czarny Penis", czyli uczmy się angielskiego

Jak zapewne co niektórzy z was wiedzą, starym koniem jestem. Skończone czterdzieści dwa lata - znaczy byłem świadkiem (i współuczestnikiem: wraz z kolegą Darkiem S., na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych handlowałem książkami na wadowickim placu targowym) narodzin polskiego wilczego kapitalizmu.

Jednym "byznesmenom" się udało, innym mniej. A co poniektórzy spłodzili i urodzili jednocześnie cud perełki, jak na przykład serię napojów, rozlewanych we wchodzące wtedy przebojem na rynek półtoralitrowe butelki PET, pod wiele mówiącą nazwą Dick Black (sic!).

Pierwsze w życiu kieliszki "koszernej" wódki przepijałem colą o dwuznacznej nazwie, nieświadom zupełnie gry słów. Bo że "black" to "czarny" - wiedział każdy. Ale że "dick" po angielsku, to - cytując Wikisłownik: "kutas, członek, penis, fiut", dowiedziałem się parę lat później.

I czyż nie było by to ekscytujące? Gdyby - dajmy na to - nasze zawodniczki zakwalifikowały się do Klubowych Mistrzostw Świata Siatkarek, telewizje całego świata pokazały by, jak nasze powabne dziewoje wbiegają na parkiet z dumnym "Dick Black" na piersiach.



Przyznam szczerze, że byłem pod urokiem tej wizji dobrych kilka lat i w kwietniu dwa tysiące siódmego roku spłodziłem na grupie pl.comp.dtp poniższy wpis (wrzucony na koziołkowego bloga w sierpniu 2009):


Niespodzianka dla mamy (pl.comp.dtp, 21 kwietnia 2007)

Dzień dobry.

Moja mama kończy właśnie 40 lat. Ponieważ ma być u nas w domu z tej okazji duże przyjęcie, chcemy z młodszą siostrą zrobić mamusi niespodziankę. Mama pracuje teraz w takiej dużej firmie reklamowej w Warszawie, jest tam dyrektorem i zajmuje się m. in. układaniem różnych haseł reklamowych.

Kilkanaście lat temu mieszkaliśmy jednak w Andrychowie (ja nie pamiętam, bo mam 16 lat) i mama zawsze najmilej wspominała pracę w takiej fabryce napojów, gdzie robili colę Dick Black. No i ponieważ mają być zaproszeni wszyscy koledzy z firmy mamy, pragniemy żeby wiedzieli że mama zawsze była dobra w tym, co robi i chcemy z siostrą wywiesić transparent z hasłem które mama wtedy wymyśliła:

"Dick Black - zawsze w moich ustach!"

Myślę, że mama będzie z nas dumna, zrobimy jej w ten sposób miłą niespodziankę, a koledzy z pracy będą jej zazdrościć zdolnych dzieci i tego, że zawsze była profesjonalistką.

No i chodzi o to, że to ma być w ogrodzie i mam pytanie, na czym to zrobić, żeby w razie deszczu się nie rozmazało i żeby wyglądało ładnie i profesjonalnie?

Bardzo przepraszam, jeśli trafiłem na złe forum, ale na Onecie to nikt nie wiedział.

Pozdrawiam,


Wojtek


środa, 31 sierpnia 2016, koziolek_matolek_1234

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:



GG:23200496